Siła pozytywnej relacji i jej wpływ na pracę z psami lękliwymi.

Sarah Kalnajs B.A., CDBC, CPDT-KA

Blue Dog Szkolenie & Modyfikacja Zachowań

Dobre relacje są fundamentem szczęśliwego życia. Ci z nas, którzy traktują psy jak przyjaciół a nawet członków rodziny, znają ogromną wartość którą czerpiemy po prostu z ich bliskiej obecności. Gdy wracamy do domu po naprawdę ciężkim dniu, i witają nas te pełne szczęścia oczy i machający ogon, zapominamy o tym co nieistotne. Tysiące lat udomowienia dało nam zwierzę, którego okres socjalizacji jest dłuższy niż u jego przodków, i które tworzy z ludźmi silną więź. Psy rodzą się po prostu zaprogramowane na to, aby uwielbiać człowieka, postrzegają nas jako super bohaterów, nie wymagając od nas zbyt dużego wysiłku.

Moim, jako trenera i behawiorysty, zadaniem jest rozwinięcie dobrej, pozytywnej relacji z moimi psimi klientami, oraz nauczenie ich ludzkich opiekunów jak to osiągnąć. Jeśli nie uda mi się rozwinąć solidnej podstawy opartej na zaufaniu w pracy z psem lękliwym lub potencjalnie agresywnym, nie będzie potrafił uczyć się ode mnie a wręcz może usiłować uciec ode mnie lub mnie skrzywdzić. Naukowcy nazywają to budowaniem relacji za pomocą odwrażliwiania i przeciwwarunkowania. To, co ja nazywam zaufaniem, określane jest jako uwarunkowana reakcja emocjonalna. Jakkolwiek by tego nie nazwać, absolutną koniecznością jest aby pies z którym pracujesz wiązał z Tobą pozytywne skojarzenia, szczególnie jeśli jest lękliwy w stosunku do ludzi.

Proces budowania relacji jest stopniowy – rośnie w siłę z czasem i z każdą pozytywną interakcją między człowiekiem a psem. Jakkolwiek istnieje kilka dróg do zachęcenia lękliwego lub agresywnego psa aby nas zaakceptował, jedzenie jest zazwyczaj jednym z najbardziej efektywnych narzędzi i jednym z tych które wypróbujemy jako pierwsze. Istotnym elementem, szczególnie na początkowym etapie szkolenia, jest aby pies wiedział że gdy jest w pobliżu trenera (ciebie albo właściciela), jest bardzo duża szansa, że otrzyma wyjątkowo atrakcyjne smakołyki. To jest najkrótsza droga do zdobycia zaufania większości psów.

W każdej interakcji z psem, również podczas sesji treningowych, niezwykle istotnym jest aby czuł się on komfortowo, tak aby nie tracił do nas zaufania i faktycznie uczył się podczas treningów. Należy dbać o komfort psychiczny psa, na bieżąco sprawdzając czy wasza interakcja nie jest zbyt intensywna (innymi słowy, czy się nie przepracowuje), czy jest spokojny, zrelaksowany i gotowy na przyjęcie nowej wiedzy.

Używając terminologii fachowej, stan emocjonalny psa powinien utrzymać się „pod progiem reakcji”. Dwie najbardziej przydatne wskazówki które pomogą w ocenie stanu emocjonalnego psa to:

  1. czy zjada smakołyki?
  2. czy zareaguje na proste polecenia które zna, takie jak „siad” czy „leżeć”?

Sprawdzajcie stan emocjonalny psa dość często. Jeśli przestanie wykonywać którąś z wymienionych rzeczy, prawdopodobnie jest zbyt pobudzony, zestresowany lub zdenerwowany aby się uczyć, a zaufanie zaczyna się psuć.

Jeśli twój pies zaczyna być zbyt pobudzony, zestresowany lub zdenerwowany podczas sesji szkoleniowej,jedyną rzeczą jaką możesz zrobić jest przerwać sesję i spróbować ponownie następnego dnia. Co najmniej tyle czasu potrzeba, bowiem, aby hormony stresu opadły mniej więcej do stałego poziomu (niekiedy nawet ponad tydzień czasu potrzeba aby poziom hormonów się ustabilizował i wrócił do normy).

Pomyśl, jak trudno jest ci się skupić nad zadaniami w pracy, czytaniem książki albo prowadzeniem ważnej rozmowy, gdy jesteś zestresowany i/lub zdenerwowany. A co z dniami kiedy wszystko idzie nie tak jak trzeba, i szybciej niż zazwyczaj można wyprowadzić cię z równowagi?  Z lękliwym czy agresywnym psem jest tak samo. Ostatnią rzeczą, jaką chcielibyśmy w takim momencie zrobić jest wywieranie presji na psa, który nie jest zrelaksowany i nie przyjmuje wiedzy.

Pracując nad budowaniem zaufania u lękliwego psa, powinniśmy zastanowić się nad tym, czego on chce i znaleźć sposób aby to otrzymał. Chcemy, aby kojarzyły naszą obecność z czymś dobrym, jednak niektóre psy są tak zestresowane, zdenerwowane, pobudzone czy lękliwe w obecności ludzi, że nie będą jadły. Jeśli zdarzy się coś takiego, mamy inne narzędzie w naszej „saszetce ze sztuczkami” które wywoła pozytywną odpowiedź, a jest nim – COFNIJ SIĘ! Używając fachowej terminologii, jest to użycie negatywnego wzmocnienia – zabieramy coś psu (naszą obecność) aby wzmocnić pożądane zachowanie.

[UWAGA: Kiedy dajemy coś psu (na przykład jedzenie) aby wzmocnić pożądane zachowanie, nazywamy topozytywnym wzmocnieniem.]

W tym przypadku, pies uczy się że będzie nagrodzony jeśli zachowa spokój, nie ucieknie i nie będzie agresywny. Za każdym razem, kiedy próbujemy podejść bliżej, a pies zachowuje spokój, nagradzamy go za to szybko wycofując się. Najgorszą rzeczą jaką moglibyśmy zrobić jest zbyt szybkie zbliżanie się i wymuszanie interakcji kiedy jeszcze nie jest na nią gotowy. (technika nazywana „zalewaniem” [flooding], zazwyczaj powoduje więcej złego niż dobrego. Świadomość tego, w jakim tempie pracować z konkretnym psem nad konkretnym zachowaniem stanowi większe wyzwanie w przypadku psów bardzo lękliwych, ponieważ trudno ocenić ich stan emocjonalny według zazwyczaj używanych metod (sprawdzenie czy zje smakołyki lub czy zareaguje na znane polecenia). Zamiast tego, uważnie obserwujemy jego mowę ciała i staramy się zauważyć pierwsze sygnały pobudzenia lub strachu. Ta technika jest prosta i efektywna ponieważ oferuje psu wybór. Za każdym razem, gdy się zbliżamy, to on decyduje aby być spokojnym, a to daje szansę na dłuższą pracę nad pożądanym zachowaniem.

Budowanie zaufania wymaga od nas również nie angażowania psa w sytuacje, które będą powodowały u niego stres czy pobudzenie. Dajmy mu szansę na kontrolowanie środowiska w największym możliwym zakresie, i nie wymuszajmy interakcji które spowodują jego zaniepokojenie. Posiadanie przez psa przestrzeni do której będzie mógł wycofać się w sytuacji, która powoduje jego zaniepokojenie, jest niezbędnym elementem budowania relacji opartej na zaufaniu, a także ogólnego dobrostanu zwierzęcia.

Podczas gdy opisane wcześniej narzędzia są świetnymi w procesie pokonywania przez psa strachu, są one nic nie warte jeśli nie posiadasz umiejętności odczytywania psiej mowy ciała, ponieważ umiejętność ta jest kluczowa w pracy z psami. Nie tylko daje wskazówki na temat emocji psa, ale pomoże również w określeniu co w danym momencie liczy się dla psa najbardziej. W zależności od sytuacji, może to być smakołyk, piłeczka czy.. większa ilość przestrzeni osobistej. To, co jest najlepszą nagrodą dla psa może zmieniać się w trakcie sesji szkoleniowej, więc zwracaj uwagę ku czemu się aktualnie skłania – najlepsze rezultaty osiągniesz gdy nagrodzisz pożądane zachowanie czymś, co w danej chwili liczy się dla psa najbardziej.

Jest to absolutnie konieczne, aby utrzymywać poziom emocji psa z którym pracujesz na poziomie neutralnym. Jeśli zauważysz, że jest zbyt pobudzony lub zdenerwowany, powinieneś zakończyć pracę na dziś, i dać psu możliwość odpoczynku i regeneracji – pies nie będzie się uczył gdy poziom jego hormonów stresu jest zbyt wysoki. Utrzymując „na wodzy” emocje psa lękliwego, dajemy mu możliwość dokonania poprawnego wyboru (pozostania blisko ciebie) i unikamy ryzyka wystąpienia zarówno przypadkowych negatywnych skojarzeń z sesją treningową, jak i negatywnych emocji takich jak lęk czy zaniepokojenie.

Nikt z nas nie powinien być zaskoczony faktem, że pies nabiera pewności siebie gdy nie jest zmuszany do sytuacji które powodują, że czuje się zagrożony. Jak zawsze, gdy myślimy o sytuacjach które wywołują w nas zaniepokojenie czy strach, jesteśmy wdzięczni gdy ktoś nas zrozumie i uszanuje nasze potrzeby. Ludzie którzy okazują nam empatię i troszczą się o nas, są tymi którzy wzbudzają nasze zaufanie. Nie inaczej jest z psem, który być może leży w tej chwili u twoich stóp.

Podsumowując, jest kilka istotnych rzeczy o które powinieneś zadbać aby zbudować dobrą relację z problemowym psem:

  1. Zwracaj uwagę na emocje psa, sprawdź czy je i czy reaguje na łatwe, znane mu polecenia. Jeśli jest zbyt przestraszony aby jeść albo reagować na polecenia, uważnie obserwuj jego mowę ciała. Utrzymuj jego emocje na neutralnym poziomie.
  2. Zwróć uwagę, co  danej chwili jest dla niego najważniejsze, i wykorzystaj to jako wzmocnienie: smakowity przysmak, piszcząca piłka, szarpak czy może odrobinę więcej osobistej przestrzeni.
  3. Nie wymuszaj na psie jakiejkolwiek interakcji: daj mu swobodę odsunięcia się jeśli czuje się zaniepokojony.

I na koniec, ostatnia porada: nie możliwe jest socjalizowanie lękliwego psa jeśli minął już okres jego wczesnej socjalizacji (około 16 tygodnia życia). Jeśli okno socjalizacyjne psa jest już zamknięte, pozostaje używanie wymienionych powyżej technik budowania dobrej relacji z psem. Właściwa socjalizacja podczas kilku pierwszych miesięcy życia jest absolutną koniecznością aby wychować psa, który czuje się komfortowo w otoczeniu ludzi, innych psów, czy w nowych sytuacjach. Niezwykle istotne jest również utrzymywanie jego ufnego postrzegania świata, natomiast nie poprawi ani nie uleczy to już obaw jakie się w psie ukształtowały.

Traktuj swojego psa z empatią i współczuciem i pracuj ciężko, aby dać mu to czego potrzebuje, włączając w to możliwość kroczenia przez życie w swoim tempie, a nagrodą będzie pies ufający tobie, a także nauczony aby ufać światu który go otacza.

Autor: Sarah Kalnajs
Tłumaczenie: Anna Pankowska